Drukuj

Prawdziwi muzułmanie nie mogą być terrorystami

M. Fethullah Gülen włącz . Opublikowano w Jego spojrzenie

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Islam dosłownie oznacza „poddanie”. Islam jest religią satysfakcji, bezpieczeństwa i pokoju.

Zasady te są tak powszechne w życiu muzułmanina, że kiedy się on zatrzymuje, by wykonać salat[1], ucina wszelkie więzy łączące go ze światem, czyni skłony i pada na twarz przed Bogiem, a potem wstaje z rękoma spiętymi z szacunku wobec Stwórcy. Kiedy zaś wychodzi ze stanu modlitwy, to jak gdyby rozpoczynał nowe życie. Kończy modlitwę, pozdrawiając tych po lewej i po prawej swej stronie, życząc im zdrowia, bezpieczeństwa i pokoju, po czym odchodzi i dołącza do innych ludzi.

Pozdrawianie innych i życzenie im pokoju pojmowane są jako jedne z najbardziej pomyślnych aktów, wykonywanych w islamie. W rzeczy samej, kiedy pytano proroka (pokój z nim), „Co jest najbardziej aktem w islamie?”, on odpowiadał: „Karmienie innych oraz pozdrawianie wszystkich tych, których znacie i których nie znacie”.

Oskarżenia o terroryzm

To wielki wstyd, że islam, który oparty jest o takie zasady, postrzegany jest nieraz jako niemal tożsamy z terroryzmem. To wielki błąd historyczny, gdyż – jak wskazaliśmy wyżej- wiązanie islamu jako takiego z terroryzmem pokazuje przede wszystkim, że ludzie, którzy tak czynią, nie znają wcale ducha islamu i nie są zdolni do uchwycenia go swymi duszami. Należy poznawać islam przy pomocy jego własnych źródeł i jego autentycznych przedstawicieli na przestrzeni dziejów, a nie poprzez działania wąskiej mniejszości, która go fałszywie przedstawia. Prawda jest taka, że w islamie brak jest szorstkości i zajadłości. Jest to religia przebaczenia i tolerancji. Takie filary miłości i tolerancji jak Maulana Rumi, Yunus Emre, Ahmed Yesevi, Bediüzzaman i inni, im podobni wyrażali ów aspekt islamu najpiękniej i przeszli do historii jako przykłady takich właśnie, szlachetnych uczuć.

Dżihad w islamie

Dżihad jest częścią islamu opartą na pewnych specyficznych zasadach mających na celu usunięcie wszystkich przeszkód w przypadku obrony albo wychwalania Imienia Boga. Możemy przytaczać liczne przykłady z dziejów, które odnoszą się do tej kwestii. Jako naród, nieugięcie broniliśmy się na wielu frontach, np. Canakkale i Trablusgarp. Czy mieliśmy powiedzieć armiom pragnącym okupować nasz kraj: „Przybyliście, by nas cywilizować. To dobrze. Witamy…?” Zawsze dochodziło w dziejach ludzkich do bitew. To nieunikniona rzeczywistość tego świata. Jednakże wersety koraniczne określające warunki dżihadu są przez wielu fałszywie interpretowane, jakoby znaczyły, że głównym celem islamu jest walka zbrojna. W istocie, ci ludzie, którzy nie potrafią uchwycić prawdziwego ducha islamu, zżerani są jakże często przez nienawiść, co prowadzi ich do wykoślawiania tej religii; a tymczasem serce autentycznej wspólnoty muzułmańskiej pełne jest miłości i współczucia wobec wszelkiego Stworzenia. Pewien poeta napisał kiedyś: „Muhammad został zrodzony z sympatii; lecz bez Muhammada cóż z niej wychodzi?!”

Miłość wiąże istnienie

Tak, Muhammad (pokój z nim) był człowiekiem współczucia. Znany był także jako „Habibullah”. Imię to pochodzi od słowa „habib” i oznacza: „ten, który kocha boga i jest przez niego kochany”. Tacy mistycy jak Imam Rabbani, Mevlana Halid i Shah Veliyullah Dehlevi twierdzili, że najwyższym stopniem istnienia jest stopień miłości.

Bóg stworzył wszystkie istoty z miłości a islam wyhaftował delikatną jej tkaninę. Według słów pewnego wielkiego mistyka, to miłość jest racją bytu wszystkich stworzeń. W islamie, wszystko, co zostało stworzone, winno być kochane w Imię Boże. To zaś, co trzeba nienawidzić, i czemu należy okazywać wrogość, to nieczyste i niemoralne myśli oraz uczucia oraz bluźnierstwo. Bóg zamierzył człowieka jako istotę uprzejmą (17:70) i można powiedzieć, że każdy jest obdarzony tą jakością w różnej mierze. Prorok Boży (pokój z nim) przechodził kiedyś obok pogrzebu żydowskiego i zatrzymał się, by okazać swój szacunek. Kiedy ktoś zauważył, że przecież osoba, którą grzebano, była żydem, Muhammad odparł: „On był człowiekiem”. Ukazał w ten sposób wartość, jaką islam przydaje człowieczeństwu.

Tak, to była miara szacunku naszego Proroka wobec ludzi. Ten czynnik zatem, który sprawia, że pewni muzułmanie oraz instytucje, które fałszywie pojmują islam, angażują się w zamachy terrorystyczne, które mają miejsce w różnych częściach globu, musi być poszukiwany nie w islamie, lecz w samych tych ludziach, w ich niewłaściwych interpretacjach religii oraz w innych pobudkach. Tak jak islam nie jest religią terroryzmu, tak i każdy muzułmanin, który właściwie rozumie swą religię, nie może być uznawany za terrorystę.

Zakładając nawet wyjątki, turecka interpretacja islamu jest bardzo pozytywna. Jeśli zdołamy rozpowszechnić w świecie tę interpretację islamu, którą podtrzymują takie filary sympatii, jak Maulana Rumi czy Yunus Emre, i jeśli potrafimy ponieść to przesłanie miłości, dialogu i tolerancji tym, którzy go łakną, to wtedy ludzie z wszystkich stron globu będą spieszyć w ramiona owej miłości, pokoju i tolerancji, którą my sobą reprezentujemy.

Tolerancja islamu jest tak szeroka, że Prorok (pokój z nim) szczególnie potępił mówienie rzeczy, które mogłyby ludzi obrażać. Pomimo wszelkich poświęceń Muhammada, Abu Dżahil nie został muzułmaninem i zmarł jako nieszczęśnik. W rzeczy samej imię „Dżahil” oznacza „nieświadomy”, ignorant. Ów człowiek spędził całe swe życie jako wróg Proroka (pokój z nim). Krótko po zdobyciu Mekki, syn Abu Dżahila – muzułmanin wypowiadał się podczas narady wrogo o swym ojcu. Prorok (pokój z nim) upomniał go za to.

Szacunek wobec ludzkości

W innym hadisie (historii słów i czynów Proroka) powiedział on, że to wielki grzech, składać przysięgę na matkę lub ojca. Podczas gdy Wysłannik Boga wyruszył w swoją drogę, by okazać innym szacunek, fakt, że dzisiaj ludzie przytaczają religię, by innych obrazić oznacza, że nie zrozumieli w sposób właściwy swego Proroka. Nie ma miejsca na nienawiść i wrogość ani w islamie, ani w wielobarwnym świecie Muhammada (pokój z nim).

Służący Bogu

Czytając Koran zauważamy, że cały oparty jest na przebaczeniu i tolerancji. We fragmencie sury z Koranu „Rodzina Imrana” czytamy: „dla tych, którzy rozdają, i w radości, i w utrapieniu; dla tych, którzy powstrzymują gniew i przebaczają ludziom; - a Bóg kocha ludzi czyniących dobro” (3:133). Spotyka was sytuacja, która doprowadza was do wściekłości; np. ludzie przeklinają i obrażają was. Jeśli tylko zdołacie, powinniście zachować się odmiennie i nie reagować. Koran opisuje, jak ludzie o dobrej moralności winni zachować się także wtedy, gdy dopada ich gniew: „Są tak wielkoduszni, że gdy stykają się ze zdarzeniami, które wyprowadzają ich z równowagi, oni powstrzymują swój gniew i nie zwracają uwagi na potknięcia innych”. Arabskie słowo „kezm” oznacza przełknięcie tego, co nie można przełknąć, natomiast „kazim” oznacza kogoś, kto „przełyka”, powstrzymuje swój gniew.

W innym miejscu Bóg powiada do swoich wyznawców: „I ci, którzy nie zaświadczają fałszu, a kiedy przechodzą obok pustej gadaniny, to przechodzą z godnością” (25:71).

Styl islamski

Spoglądając na wzniosłe życie Proroka (pokój z nim), widzimy, że praktykował on wszystko, co było głoszone w Koranie. I tak np. człowiekowi, który przyszedł i przyznał, że popełnił cudzołóstwo, oraz że chce być oczyszczony bez względu na to, jaka kara go czeka, Prorok (pokój z nim) rzekł: „Wracaj do domu i żałuj za grzechy. Nie ma takiej winy, której Bóg by nie przebaczył”. Inny hadis opowiada, jak pewna osoba oskarżyła inną przed Prorokiem o kradzież. Tuż przed wykonaniem kary człowiek ów wrócił i przebaczył złodziejowi, na co Muhammad (pokój z nim) rzekł: „Czemu od razu mu nie wybaczyłeś?”.

Zatem – jeśli wszystko to, co powiedzieliśmy wyżej, zostanie przeanalizowane i przemyślane zgodnie ze źródłami, to zobaczymy, że w niezgodzie z islamem pozostaje styl przyjmowany przez tych, którzy traktują innych z nienawiścią i wrogością, których opozycja wobec muzułmanów, żydów i chrześcijan napędzana jest przez gniew, i którzy zwą się nawzajem „niewiernymi”. Islam jest religią tolerancji i pokoju. Muzułmanie muszą być strażnikami miłości i sympatii, którzy unikają jakichkolwiek aktów terroru, i którzy oczyścili swe ciała z wszelkiego rodzaju nienawiści i wrogości.

Przypisy

Artykuł ten ukazał się pierwotnie w Turkish Daily News, 19.09.2001 r. Tutaj zaczerpnięty został z książki Tolerance and the Atmosphere of Dialogue In Fethullah Gülen’s Writings and Sayings. Przedrukowano za zgodą Wydawcy.


[1] Rytualna modlitwa, wykonywana pięciokrotnie w ciągu doby – przyp. tłum.

blog comments powered by Disqus