Drukuj

Rosyjski uczony: „Fethullah Gülen sprzyja pokojowej edukacji w obliczu konfliktu światowego”

fgulen.com włącz . Opublikowano w Aktualności

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Rosyjski uczony: „Fethullah Gülen sprzyja pokojowej edukacji w obliczu konfliktu światowego”

Wybitny rosyjski naukowiec profesor Rostysław Rybakow pochwalił zamieszkującego w USA tureckiego uczonego Fethullaha Gülena za szkoły tworzone przez jego zwolenników na całym świcie, dojadając, iż placówki te kształcą nowe pokolenie studentów - ludzi którzy zagwarantują światu pokój.

We wtorkowym wywiadzie na łamach Today’s Zaman były przewodniczący Instytutu Studiów Orientalistycznych Rosyjskiej Akademii Nauk porównał Gülena do Mahatmy Gandhiego, podkreślając jego wysiłki w dążeniu do utrzymania światowego pokoju. Rybakow dodał również, że bardzo „wymownym” było wyróżnienie Gülena Pokojową Nagrodą Gandhi King Ikeda, której odbiorcami w przeszłości byli także laureaci Nagrody Nobla, między innymi Nelson Mandela, Desmond Tutu, czy Michaił Gorbaczow.

Międzynarodowa Katedra Martina Luthera Kinga, należąca do College’u Morehouse w Atlancie, 9 kwietnia 2015r. uhonorowała Gülena tą nagrodą za jego dokonania w zakresie wspierania idei największych światowych działaczy na rzecz pokoju i praw obywatelskich.

„Gandhi przewodził wielu ludziom, którzy nie chcieli uciekać się do przemocy ani rozlewu krwi. Zwolennicy Fethullaha Gülena, wychowując nowe pokolenia w Turcji, Kazachstanie, Kirgistanie, Indiach, Bułgarii oraz w innych krajach wykorzystują nieco inna metodę [lecz takim samym skutkiem]. Oni [nauczyciele w szkołach Gülena] nie wywierają nacisku na budowanie u swych uczniów sympatii wobec Turcji. [Zamiast tego] W tym przypadku dostrzegamy kulturę zdolności do współistnienia w innymi kulturami oraz nacjami”, mówi Rybakow.

„Nie łatwo obalić tego rodzaju oskarżenia.. W Rosji mamy pewne znane powiedzenie.. Kiedy pytasz kogoś czy skradziono mu płaszcz lub czy to on ukradł komuś płaszcz, automatycznie kojarzysz tę osobę z kradzieżą płaszcza.. Ludzie zaczynają wtedy patrzeć na taką osobą jak na złodzieja” dodaje Rybakow.

W dniu 24 marca 2014 roku Fethullah Gülen został uznany głównym podejrzanym sprawie domniemanego oszustwa podczas egzaminów do służby cywilnej pomimo, iż od 1999 roku żyje on na dobrowolnym wygnaniu i nie ma cienia dowodów sugerujących jego powiazania z Państwowa Kadrą Egzaminacyjną (KPSS). Takie posunięcia umacniają jedynie przypuszczenie, że są one skierowane są przeciwko ruchowi Gülena. Stanowią one formę rewanżu za śledztwa dotyczące korupcji na najwyższych szczeblach władzy z 2013 roku, w których główną rolę odgrywało wielu prominentnych polityków, także tych blisko związanych z Erdoganem.

Aby zdyskredytować owe dochodzenia, Erdogan stwierdził, że Ruch Gülena sprowokował ich powstanie w celu obalenia władz.

Rybakow za „bezsensowne” uznał również wysuwane przez Erdogana oskarżenie, sugerujące jakoby Gülen nawiązywał współpracę z zagranicznymi agencjami wywiadowczymi. Turecki prezydent wygłosił w lutym opinię, że Ruch Gülena współpracuje z Mosadem.

„Jestem zatroskany o przyszłość tego świata”

Rybakow wyraził zaniepokojenie obecnymi naruszeniami stabilności globalnej i podzielił się swym rozczarowaniem faktem, iż XI wiek - po którym spodziewano się przełomu w zakresie umacniania pokoju – rozpoczął się atakami terrorystycznymi z 11 września. „Frustrujący jest fakt, iż w XI wieku wciąż wszystko jest możliwe. Incydenty, które uznaliśmy za element historii, mimo wszystko nadal występują. Wydaje się że problemy na Bliskim Wschodzie nigdy się nie skończą. Ukraina przeistoczyła się w ranę na środku Europy”, mówił Rybakow.

Rybakow wyraził jednak również zadowolenie z zacieśnienia relacji pomiędzy Federacja Rosyjską a Turcją. „Turcja postępuje ostrożnie w swej polityce wobec Rosji. Południe Turcji aktualnie uzyskuje przepływ ponad 4 milionów turystów z Rosji [rocznie] i stało się tak jakby fragmentem [kolejną prowincją] Rosji. W Turcji budowany będzie [przez Rosję] również gazociąg.. Obserwujemy więc pozytywne zmiany”, mówił Rybakow.

blog comments powered by Disqus